
00.09.2010Daniel Arijon "Gramatyka języka filmowego"
To pozycja unikatowa. Wypełnia jakąś ogromną lukę w edukacji filmowej, wprowadzając nas w tajniki najbardziej tajemniczych i trudnych działów filmowej sztuki, jakimi są zdjęcia i montaż. Ileż razy w mojej pracy reżyserskiej mozoliłem się nad podstawowym dylematem reżysera filmowego – gdzie postawić kamerę? W tej książce każdy, powiadam każdy – zawodowy filmowiec, amator, student szkoły filmowej może znaleźć coś co mu może być niezbędnym, jeżeli chce się zajmować kreacją obrazu filmowego i wydobyciem efektu dramaturgicznego montując nakręcony materiał. Iluż młodych ludzi decyduje się dzisiaj nakręcić film poza oficjalnymi strukturami, wielkim budżetem, profesjonalnym przygotowaniem. Dla nich ta pozycja będzie niezwykle ważna. Jestem głęboko przekonany, że korzystając z tego podręcznika już niedługo będziemy mogli oglądać na festiwalach filmy alternatywne nie różniące się warsztatowo od naszych filmów.
Jerzy Stuhr, reżyser, aktor, Rektor PWST w Krakowie
---
Nie pamiętam dokładnie daty, ale z książką Arijona zetknąłem się w połowie roku 1985. Komitet do spraw Radia i TV, a ściślej mówiąc jego wydawnictwo wraz z łódzką „Filmówką” wydawali serię publikacji prac wykładowców łódzkiej szkoły na temat realizacji telewizyjnej i filmowej. Wśród nich znalazło się tłumaczenie podręcznika pod tytułem „Gramatyka języka filmowego”. W taki oto sposób trafiła do rąk polskich filmowców fundamentalna praca, poświęcona językowi filmowej narracji – autorstwa Daniela Arijona. W owym czasie, gdy cała edukacja filmowa odbywała się wedle metody mistrz-uczeń, pojawienie się zawodowego podręcznika filmowania było szokiem. W błyskawicznym tempie druk wewnętrzny nr 27 Komitetu ds. RiTV, bo tylko w takiej formie książka mogła być wydana (nakład 500 egzemplarzy), został wessany przez środowisko filmowców, twórców telewizyjnych i młodych krytyków filmowych. Po raz pierwszy mieliśmy okazję zapoznać się z metodologicznie spisaną analizą sposobów opowiadania obrazem, uzupełnioną ponad tysiącem rysowanych kadrów filmowych, ruchem kamery w ujęciu, ustawieniem postaci. Nic dziwnego, że skromny nakład zniknął bez śladu. Rozproszył się po bibliotekach, redakcjach telewizyjnych i prywatnych księgozbiorach. Znaczna część nakładu trafiła do PWSFTViT.
Kiedy książka Arijona pojawiła się w Polsce, wybrani miłośnicy i twórcy kina otrzymali do ręki niezwykłe narzędzie. Ale ogromna, licząca ponad 500 stron praca nie dawała się przyswoić w łatwy sposób. Setki ilustracji i opisów wymagały uważnej oraz wnikliwej lektury. Wielu filmów, które opisywał Arijon, w PRL-u nie pokazywano. Może dlatego książka stała się legendą w środowisku filmowym, ale aż do 2008 roku nikt nie pokusił się o jej wznowienie.
Przez wiele lat wykorzystywałem podręcznik Arijona w pracy ze studentami dziennikarstwa – do objaśniania zasad budowania obrazu filmowego, czy na zajęciach edukacji artystycznej w celu pokazania narzędzi analizy obrazu filmowego. Studenci, zajmujący się kinem niezależnym, bardzo sobie cenili możliwość korzystania z niego na zajęciach, ucząc się zasad inscenizacji i montażu. Zastanawiałem się wówczas, dlaczego w kraju, gdzie istnieją dwie szkoły filmowe, gdzie produkuje się ponad 30 filmów rocznie, gdzie istnieje silny nurt kina niezależnego, nikt nie wydaje książki tak fundamentalnej dla edukacji filmowej.
(...)
Wreszcie Wydawnictwo Wojciech Marzec nadrobiło wieloletnie zaniedbanie i „Gramatyka języka filmowego” jest na polskim rynku. W moim głębokim przekonaniu powinna się znaleźć w bibliotece każdego filmowego twórcy, krytyka filmowego, scenarzysty, studenta filmoznawstwa, medioznawstwa czy animacji, ponieważ jest świetnie opracowanym metodologicznie podręcznikiem, dającym mocne podstawy do wszechstronnego zrozumienia zasad filmowania, i wspaniałym przewodnikiem po sztuce filmowej.
Andrzej Wojnach
Dziennikarz, reżyser telewizyjny, scenarzysta, producent filmowy, wykładowca akademicki, badacz mediów. Zajmuje się stylami narracji w nowych mediach i telewizji, formatowaniem mediów oraz rolą współczesnej animacji w kulturze. Autor scenariuszy filmów kinowych, seriali i filmów telewizyjnych: „Trio”, „Bariery”, „Rozmowy o miłości”, „List z końca świata”, „Taksówka Jedynki”, „Ptaszydełka”, „Malanowski i Partnerzy”.

Daniel Arijon „Gramatyka języka filmowego”,
wydawnictwo Wojciech Marzec 2010.
Więcej książek
06.01.20121. Nikon D4
0 komentarzyprofesjonalizm w każdym calu
10.02.20122. OLYMPUS OM-D
0 komentarzymały aparat o dużej mocy
27.02.20123. Smartfony w praktyce
0 komentarzyPoznajemy systemy operacyjne
02.03.20124. Canon EOS 5D Mark III
0 komentarzyjeszcze więcej możliwości
06.03.20125. Jak dbać o optykę?
0 komentarzyporadnik fotoamatora
16.08.20101. Canon EOS 1000D - test
0 komentarzytak dużo za tak niewiele
06.09.20102. Canon EOS 550D - test
0 komentarzymały półprofesjonalista
14.12.20103. Sony NEX-5 - test
0 komentarzyDla entuzjastów fotografii
29.06.20114. 40 cali dla konesera
0 komentarzyPanasonic kontra Philips
25.07.20115. 3D dla amatorów
0 komentarzykamera Panasonic HDC-SDT750PP
28.07.20116. Panasonic Lumix FZ100
0 komentarzysprinter z górnej półki
28.07.20117. Digiscoping - raj dla podglądaczy
0 komentarzy
Komentarze:
Obecnie nie ma żadnych komentarzy
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.