Sposób na dane w sieci

Sposób na dane w sieci

14.12.2010Netgear Stora MS2110

Kilka komputerów w sieci domowej bądź biurze prędzej czy później postawi nas przed problemem współdzielenia danych. Oczywiście, można stworzyć lokalny serwer plików, jednak koszty z tym związane sprawiają, że w większości przypadków będzie to nieopłacalne. Rozwiązaniem tego problemu może być dysk NAS – taki jak na przykład Stora firmy Netgear.

 

Rolę serwera plików w niewielkich sieciach lokalnych pełni najczęściej jeden z komputerów, pozwalający użytkownikom na swobodny dostęp do danych, zgromadzonych na udostępnionym dysku twardym. Niestety, tego rodzaju rozwiązanie wymaga, by komputer ten pozostawał cały czas włączony, co po pierwsze wiąże się z wyższymi rachunkami za energię elektryczną, a po drugie – bez dobrego wyciszenia może być uciążliwe dla domowników. Dodatkowo, udostępnianie danych poza naszą sieć lokalną wymaga odpowiedniej konfiguracji, z którą mniej doświadczony użytkownik może mieć kłopoty. Dysk NAS (Network Attached Storage) stanowi bardzo dobrą alternatywę dla takiego rozwiązania, pozwalając nam łatwo rozbudować sieć lokalną i to bez potrzeby rozstawania się z dużą ilością gotówki. Napędy tego typu podłączane są bezpośrednio do sieci lokalnej, co eliminuje konieczność posiadania stale włączonego komputera, „pośredniczącego” w wymianie danych pomiędzy użytkownikami.


Stora MS2110 firmy Netgear jest dyskiem NAS, stworzonym głównie z myślą o użytkownikach domowych lub małych sieciach biurowych. Obudowa napędu, wymiarami zbliżona do sześcianu, mieści w sobie dysk o pojemności jednego terabajta, co dla większości użytkowników powinno być wystarczającą ilością, by stworzyć domowy magazyn multimediów. Zresztą w przypadku, gdy jednak okaże się, że nasze zdjęcia, muzyka czy filmy potrzebują większej przestrzeni, producent umożliwia nam bardzo łatwe rozszerzenie możliwości Story. Wystarczy zdjąć przedni panel urządzenia, a następnie wsunąć 3,5-calowy dysk SATA w wolną zatokę, by móc cieszyć się dodatkowym miejscem na pliki. Co więcej – w przypadku, gdy wewnątrz MS2110 znajdują się dwa napędy, użytkownik ma możliwość wyboru jednego spośród dwóch trybów pracy dysków – JBOD oraz RAID 1. To drugie rozwiązanie powinno szczególnie ucieszyć wszystkich, którzy zamierzają używać napędu Netgear Stora do tworzenia kopii zapasowych szczególnie ważnych danych. Tworząc macierz RAID 1, użytkownik nie zyskuje bowiem dodatkowego miejsca ani nie zwiększa wydajności dysku. Zamiast tego następuje zdublowanie zawartości jednego dysku na drugim, więc nawet gdy jeden ulegnie awarii, żadne ważne pliki nie zostaną utracone. Dodatkowym – wielkim atutem napędu Netgear Stora jest znajdujące się na przednim panelu gniazdo USB 2.0. I choć samo jego umiejscowienie nie jest może najszczęśliwsze, to korzyści z możliwości jego wykorzystania są wręcz przeogromne. Po podłączeniu do niego zwykłego pendrive’a bądź przenośnego dysku, umożliwiamy natychmiastowy dostęp do zgromadzonych na nim danych wszystkim użytkownikom. Jednak to nie wszystko. Dzięki wbudowanemu serwerowi wydruku istnieje opcja podłączenia zwykłej drukarki, która stanie się w ten sposób urządzeniem sieciowym i będzie można korzystać z niej z każdego komputera w sieci lokalnej.

Sama instalacja MS2110 również przebiega nad wyraz bezproblemowo. Właściwie wystarczy podłączyć urządzenie do routera, by móc korzystać z lokalnego serwera plików. Jednak by w pełni wykorzystać możliwości Story, warto zainstalować oprogramowanie, które producent dostarcza razem z urządzeniem. Dzięki temu uzyskamy dostęp do całej gamy dodatkowych funkcji, znacznie rozszerzających funkcjonalność urządzenia i ułatwiających tworzenie kopii zapasowych oraz współdzielenie multimediów. W procesie instalacji napędowi nadana zostaje również unikalna nazwa, co pozwala na dostęp do urządzenia przez stronę MyStora.com, dzięki czemu nic nie stoi na przeszkodzie, by do zgromadzonych na nim danych mieć dostęp z dowolnego miejsca na świecie. Jest to niewątpliwie przydatne, szczególnie gdy chcemy na przykład pochwalić się znajomym zrobionymi ostatnio zdjęciami. Co więcej, istnieje możliwość uzyskania dostępu do dysku przy pomocy telefonu (iPhone, BlackBerry i urządzeń wyposażonych w system Windows Mobile), automatycznego uploadu na portal Flickr lub Facebook oraz natychmiastowego powiadomienia o tym fakcie znajomych, dzięki usłudze RSS. Niestety, opcje te dostępne są dopiero po opłaceniu abonamentu w wysokości 19,99 dolara rocznie. W ten sposób otrzymujemy także możliwość założenia większej ilości kont niż standardowo dostępne trzy, automatyczny upgrade firmware’u, czy w końcu dostęp przy użyciu szyfrowanego połączenia FTP.


Pod względem wydajności, Netgear Stora prezentuje się bardzo dobrze. Niestety, by w pełni docenić jego możliwości, musimy dysponować routerem działającym z prędkością 1000 Mbps. W takim przypadku, transfer danych zarówno dla zapisu, jak i odczytu jest podobny lub wręcz wyższy niż ten, jakim dysponują przenośne dyski twarde. Testy wykonane przy pomocy programu Diskbench XP pokazały, że podczas transferu dużego pliku, Stora osiąga prędkość prawie 47 MB/s w przypadku odczytu i ponad 24 MB/s dla zapisu. Nawet jeśli nie są to wartości oszałamiające, to całkiem przyzwoite i w zupełności wystarczające w przypadku większości zastosowań. Niestety, jeśli dysponujemy routerem starszego typu, gdzie prędkość transmisji wynosi 100 Mbps, Stora jest ewidentnie „duszona”, a transfer zarówno w przypadku odczytu jak i zapisu zostaje obniżony do niecałych 11 MB/s. Prędkość na tym poziomie, choć powinna wystarczyć, by bez problemu oglądać film bezpośrednio z tego urządzenia, na pewno będzie wymagała od nas dużej ilości wolnego czasu w momencie, gdy będziemy zmuszeni przekopiować duże ilości danych z lub na Storę. Jednak ciężko dopatrywać się w tym winy firmy Netgear, są to bowiem ograniczenia wynikające z faktu korzystania ze starszej technologii. Dlatego też, jeśli nie dysponujemy routerem ozdobionym napisem „Gigabit Ethernet”, to pozostaje nam tylko w miarę szybko dokonać jego wymiany lub też wykazać się dużą dozą cierpliwości podczas kopiowania dużej ilości danych.


Podsumowując, Stora MS2110 firmy Netgear jest na pewno urządzeniem wartym polecenia każdemu, kto chciałby wyposażyć swoją domową lub biurową sieć w dodatkowy magazyn danych. Niezbyt wysoka cena tego dysku (w sklepach internetowych wynosi ona średnio około 700 zł) na pewno sprawia, że jest to wybór bardziej atrakcyjny niż wydzielenie osobnego komputera, który pełniłby rolę lokalnego serwera plików. Dodatkowo, prosta i przyjazna użytkownikowi instalacja sprawia, że nawet osoby mniej doświadczone będą mogły szybko i bez niczyjej pomocy korzystać z jego funkcji. Drobną skazą na tym obrazie jest niewątpliwie abonament, który trzeba zapłacić, by uzyskać dostęp do bardzo ciekawych funkcji dodatkowych. Na szczęście jego wysokość (około 60 zł rocznie) nie powinna być problemem, nawet biorąc pod uwagę polskie warunki. Zresztą, bez wykupienia płatnych opcji, napęd Netgear Stora MS2110 także powinien znakomicie sprawdzić się w większości zastosowań, eliminując wiele nieprzyjemnych sytuacji związanych z dostępem do danych w sieci lokalnej, znacznie ułatwiając tym samym życie użytkownikowi.

PLUSY:
atrakcyjny design
dobra wydajność
złącze USB pozwalające na podłączenie drukarki lub dodatkowego dysku
łatwa konfiguracja
możliwość łatwego zwiększenia dostępnej przestrzeni dyskowej

MINUSY:
dodatkowe opcje są płatne

Autor: Karol Muchalski
 

Dodaj artykuł do:

Komentarze:

Obecnie nie ma żadnych komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.