Mio Moov S568 - test

Mio Moov S568 - test

21.08.2010Luksusowa nawigacja

Z nawigacją satelitarną jest trochę jak z samochodami – teoretycznie wszystkie służą do tego, aby pomóc nam dotrzeć z punktu A do B. Jednak przebycie tej samej trasy maluchem różni się diametralnie od przejechania jej mercedesem, co potwierdzi chyba każdy, kto miał możliwość porównać oba te środki transportu.

W przypadku Mio Moov S568 już w momencie otwarcia pudełka wiadomo, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki. Smukła i elegancka, czarno-srebrna obudowa o minimalistycznym designie zrobi chyba wrażenie nawet na najbardziej wymagającym estecie. Nie ma tu nic, co byłoby niepotrzebne, nie na miejscu lub nie komponowałoby się idealnie z resztą. Model S568 został wyposażony w duży, 4,7-calowy dotykowy ekran, dzięki czemu wszystkie wyświetlane na nim informacje są czytelne, a użytkownik może skupić się na bezpiecznej jeździe zamiast na zastanawianiu się, co właściwie pokazuje GPS.


Jednak bez względu na to, jakie wrażenie robi wygląd Mio Moov S568, to nie walory estetyczne są jego prawdziwym atutem. Prawdziwa siła urządzenia drzemie w jego możliwościach dostępnych po uruchomieniu. Oprogramowanie Spirit sprawia, że obsługa modelu S568 jest bardzo intuicyjna i wygodna, mimo olbrzymiej ilości funkcji, w jakie firma Mio wyposażyła to urządzenie. Dzięki temu, nawet osoby, które po raz pierwszy korzystają z Moov S568, bardzo szybko będą w stanie opanować jego funkcje, bez konieczności spędzenia długich godzin z instrukcją obsługi w ręku. Dodatkowo, dzięki technologii Slide Touch, użytkownik nie musi szukać na ekranie przycisków odpowiedzialnych za przewijanie list lub minimalizację okienek. Jeden ruch palca wystarczy, by przesunąć niechciane okienko poza krawędź ekranu. Sam ekran mapy, podobnie jak obudowę, cechuje minimalizm i prostota. Wyświetlane są tylko niezbędne informacje i to aż do przesady. Najbardziej dziwi brak możliwości pokazania jednocześnie informacji o czasie podróży, przybliżonym czasie dotarcia do celu oraz odległości, jaka została nam do przebycia. Użytkownik musi wybierać, która z tych trzech opcji będzie prezentowana na ekranie. Za minus można też uznać brak informacji o aktualnym stanie baterii.


Zatem w drogę
Ilość funkcji dostępnych w Mio Moov S568 sprawia, że można całe godziny spędzić na zabawie nim, nawet bez odpalania samochodu. Jednak, prędzej czy później, trzeba sprawdzić, jak urządzenie radzi sobie z zadaniem, do jakiego zostało stworzone. A trzeba przyznać, że radzi sobie całkiem nieźle. Największe wrażenie robi szybkość działania Moov S568 – nie ma tu mowy o długim oczekiwaniu na sygnał, zapomnieć też możemy o komunikacie „przeliczam trasę”. Dzięki technologii SiRFInstantFixII, w którą wyposażony jest moduł GPS tego modelu, zarówno logowanie do satelitów, jak i zmiana trasy przebiegają błyskawicznie. Jest to olbrzymia zaleta, bo nie ma chyba nic bardziej irytującego niż bezsensowne czekanie aż nawigacja raczy nawiązać połączenie lub redukcja prędkości na ruchliwej ulicy tylko po to, by dać urządzeniu szansę na przeliczenie trasy przed następnym skrzyżowaniem. Ogólnie współpracę z Mio Moov S568 oceniam bardzo pozytywnie. Dzięki asystentowi pasa ruchu nawet skomplikowane skrzyżowania nie są większym problemem, a możliwość wyboru jednego z aż czterech typów trasy (najszybsza, najkrótsza, optymalna i ekonomiczna), pozwala bardzo dobrze dopasować przebieg podróży do naszych potrzeb. Niestety, nie obyło się też bez wpadki, która nastąpiła podczas testowania Moov S568 na dobrze znanej mi trasie Wrocław-Częstochowa. Gdy w pewnym momencie ośmieliłem się mieć inne zdanie co do wyboru najlepszej drogi, nawigacja „zgłupiała” i z uporem maniaka, przez ok. 50 km próbowała mnie nakłonić do powrotu w miejsce, gdzie jej zdaniem źle skręciłem. Jednak, jako że po resecie urządzenia podobna sytuacja nie miała już miejsca (mimo moich usilnych starań), można sądzić, że była ona bardziej wynikiem jednorazowego błędu oprogramowania niż wadą całego urządzenia.
Inną bardzo ciekawą funkcją urządzenia jest możliwość włączenia alarmu informującego nas o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, co przyda się głównie tym, którzy mają problemy z jej kontrolowaniem, a chcieliby jeździć zgodnie z przepisami. Dźwięk, który wydaje urządzenie po przekroczeniu obowiązującej na danej drodze prędkości, jest tak irytujący, że naprawdę automatycznie zdejmujemy nogę z pedału gazu. Na szczęście(?), bardziej nerwowi kierowcy mogą wyłączyć tę funkcję, ograniczając ostrzeżenie do zmiany koloru ikonki określającej naszą pozycję na mapie z zielonego na czerwony.


Trochę o dodatkach
Razem z nawigacją w pudełku znajdziemy standardowy zestaw: dość skąpą, drukowaną instrukcję użytkownika, płytę z oprogramowaniem, kabel USB do transmisji danych, ładowarkę samochodową oraz ramię do zamontowania urządzenia w samochodzie. Przyznam się, że kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten uchwyt, nie wierzyłem, że może on dobrze spełniać swoją funkcję. Okazało się jednak, że była to zbyt pochopna ocena. Nie dość, że pozwala on na dowolne ustawienie pozycji nawigacji, to jeszcze charakteryzuje się wyjątkową stabilnością. Nawet podczas jazdy po pełnych dziur drogach, których w Polsce nie brakuje, nie ma ryzyka, że urządzenie odpadnie lub zmieni swoją pozycję. Minusem jest natomiast brak ładowarki sieciowej, szczególnie gdy chcemy używać Moov S568 również do pieszych wędrówek. Dziwi to tym bardziej, że producent przewidział taką możliwość wyposażając nawigację w tryb pieszy.
Warto również wspomnieć o oprogramowaniu MioMore Desktop 2, dostępnym na płycie, znajdującej się w pudełku. Poza standardowymi funkcjami, takimi jak aktualizacja oprogramowania, map, czy zarządzanie plikami multimedialnymi, daje ono możliwość wcześniejszego zaplanowania trasy, a następnie zapisania jej w nawigacji. Jest to na pewno bardziej wygodne rozwiązanie niż ustalanie jej już po wejściu do samochodu, szczególnie w przypadku dłuższych podróży.


Nie tylko nawigacja
Firma Mio wydaje się doskonale zdawać sobie sprawę z faktu, że współczesny użytkownik wymaga od nawigacji satelitarnej czegoś więcej niż tylko podstawowych funkcji. Świadczy o tym choćby ilość możliwości, jakie oferuje posiadaczowi Moov S568. A funkcji dodatkowych jest tu naprawdę dużo! Od tych dość popularnych, jak interfejs Bluetooth, pozwalający używać nawigacji jako zestawu głośnomówiącego, aż po informacje pogodowe, przewodnik turystyczny czy funkcje Eksploruj. Te dwie ostatnie przydadzą się szczególnie osobom, które Moov S568 zabrały ze sobą na wakacje. Pierwsza z nich pozwala poznać atrakcje turystyczne największych i najciekawszych miast Europy, natomiast druga to inteligentny system wyszukiwania, pozwalający odszukać wszystkie użyteczne miejsca, znajdujące się w pobliżu wraz ze szczegółowymi informacjami na ich temat.
W produkcie firmy Mio nie mogło też zabraknąć typowych funkcji multimedialnych takich, jak przeglądarka zdjęć czy odtwarzacz mp3. Co ciekawe, Moov S568 wyposażony jest w nadajnik radiowy, dzięki któremu możemy słuchać muzyki wykorzystując system audio naszego samochodu, bez konieczności używania dodatkowych kabli.


Na zakończenie
Podsumowując, nawigacja satelitarna Moov S568 firmy Mio jest produktem, którym warto się zainteresować. Stylowy design, duży wyświetlacz, intuicyjny i wygodny interfejs, czy w końcu olbrzymia ilość funkcji dodatkowych na pewno sprawiają, że urządzenie to znajdzie wielu zwolenników. Niestety, cena jaką trzeba zapłacić, by stać się posiadaczem Moov S568 jest proporcjonalna do jego możliwości. I choć na rynku znajdziemy sporo droższych modeli, to jednak nie da się ukryć, że znajdziemy też bardzo dużo tych tańszych. Fakt, raczej nie dorównają one produktowi firmy Mio, jednak pomogą nam dotrzeć do celu, a przecież właśnie o to chyba najczęściej chodzi. Dochodzimy w ten sposób do starego jak świat problemu: czy wydać więcej i kupić naprawdę porządne i wszechstronne urządzenie czy też zaoszczędzić i zadowolić się modelem nieco mniej zaawansowanym. Niestety, decyduje o tym najczęściej zasobność naszego portfela, podobnie jak w przypadku wyboru pomiędzy mercedesem, a maluchem.


Karol Muchalski
 

Dodaj artykuł do:

Komentarze:

Obecnie nie ma żadnych komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.