
14.12.2010Dla entuzjastów fotografii
Duża matryca– wysoka jakość zdjęć
Matryca Exmor APS HD CMOS ma o 50% większą powierzchnię niż sensory w konkurencyjnych aparatach systemu Mikro Cztery-Trzecie. Z tego powodu jakość zdjęć przy wysokich wartościach ISO – na przykład ISO 3200 – jest wyższa. Dla Sony NEX-5 ta wartość czułości jest jeszcze w pełni użytkowa, a oglądane w całości na monitorach laptopów zdjęcia można zaakceptować nawet przy ISO 6400! Dopiero przy maksymalnej wartości ISO 12 800 przeszkadzają kolorowe szumy i zanikają szczegóły obrazu. Tak dobre rezultaty uzyskujemy z aktywowaną funkcją redukcji szumów w ustawieniu automatycznym. Jest ono optymalne w większości sytuacji zdjęciowych i efektywnie rozmywa zakłócenia, nie zacierając mocno – nawet przy wartości ISO 3200 – szczegółów obrazu. Przy drugim dostępnym ustawieniu tej funkcji – słabym – szczegóły są oszczędzane w jeszcze większym stopniu, co dobrze widać na dużych formatach powiększeń, ale niestety szumy także są większe.

Sony NEX-5 z dołączoną lampą błyskową. Mały flesz jest dostępny w zestawie z aparatem, jako oddzielne akcesorium.

Prawie całą tylną ściankę zajmuje 3-calowy „telewizor” Sony – XtraFine LCD, mający rozdzielczość 921 600 pikseli. Wyświetla on między innymi funkcje przypisane w danym momencie trzem srebrnym przyciskom „kontekstowym”. Jak widać, bezpośredni dostęp mamy tu zaledwie do kilku ustawień, poprzez naciskanie w czterech oznaczonych miejscach pokrętła sterowania. Wydzielony czerwony przycisk służy do nagrywania filmów.

Zdj. 1: Aparatem Sony NEX-5 zupełnie spokojnie fotografujemy do wartości ISO 3200, bo to jeszcze użytkowa czułość matrycy. Jakość dużych zdjęć da się jeszcze zaakceptować przy ISO 6400, chociaż pojawiają się już szumy i zacierają detale. Przy ISO 12 800 niedoskonałości stają się już wyraźne, ale z czułości tej nadal możemy śmiało korzystać przy popularnych formatach odbitek, na przykład 10 x 15 cm.
Sony NEX-5, obiektyw E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, ekspozycja 1/1000 s, f/11, czułość ISO 1600, balans bieli – automatyka, profil obróbki obrazu – Standard, prezentowane fragmenty zdjęć – 100%, 1:1, 300 dpi.
![]()
ISO 3200

ISO 6400

ISO 12 800
Dobra ergonomia, ale sterowanie do poprawki
Sony NEX-5 ma trwały i estetycznie wykonany, magnezowy korpus, który w najcieńszym miejscu ma zaledwie 2,4 cm grubości! Mimo ekstremalnie małych gabarytów, aparat trzyma się wygodnie, podobnie dobrze obsługuje się też spust migawki. Fotograf ma do dyspozycji wyjątkowo małą liczbę kontrolek, z których trzy podstawowe mają charakter „kontekstowy”. Oznacza to, że każdej z nich przypisywane są różne funkcje – w zależności od etapu czy też aktualnej konfiguracji sterowania aparatem. Funkcje odpowiadające w danej sytuacji tym przyciskom są wyświetlane na monitorze LCD. To dość sprytne rozwiązanie, ale nie zapewnia bezpośredniego dostępu do wielu ważnych ustawień aparatu. Za każdym razem, gdy są nam potrzebne, musimy ich szukać w złożonym z sześciu zakładek menu. A niektóre funkcje zostały tu dość dziwnie ulokowane i niepraktycznie rozdzielone. Na przykład w trybie zdjęć panoramicznych w zupełnie różnych zakładkach aktywujemy kierunek panoramowania, kąt obrazu panoramy oraz pomocniczą siatkę linii prostokątnych. Obsługę Sony NEX-5 dodatkowo komplikuje fakt, że menu nigdy nie otwiera się bezpośrednio na ostatnio odwiedzanej pozycji, a tylko na ostatnio wykorzystywanej zakładce, po czym przechodzimy na początek listy jej funkcji i ustawień. W praktyce trudno jest więc szybko i wygodnie zmieniać ustawienia. Mimo więc, że przygotowanym do zdjęć aparatem fotografuje się wygodnie i – co najważniejsze – uzyskuje bardzo dobre rezultaty, to jego sterowanie trochę do niego zniechęca…

Cieniutki Sony NEX-5 cechuje się ekstremalnie krótkim dystansem od końca bagnetu do matrycy. Aparat jest aż tak cienki, że zabrakło w nim nawet miejsca dla tradycyjnego u Sony modułu systemu stabilizacji obrazu SteadyShot Inside. Teraz funkcję stabilizacji drgań – Optical SteadyShot – przejmują obiektywy. Nad ich osią optyczną położony jest nowy port akcesoriów, przeznaczony dla maleńkiej zewnętrznej lampy błyskowej lub celownika optycznego, czy też mikrofonu stereofonicznego. Niestety, brak tradycyjnych sanek wyklucza użycie mocnej i uniwersalnej lampy systemowej.

Nowe mocowanie systemu E nie zawiera sprzęgła AF i popychacza przysłony, a wszelkie informacje pomiędzy aparatem a obiektywem wymieniane są wyłącznie na drodze elektronicznej. Nowe obiektywy wyposażone są we własne ciche silniki AF. Po odłączeniu takiego obiektywu od korpusu, widać dużą matrycę formatu APS-C.

Monitor NEX-a 5 można szybko podnieść do góry o 80°, a także opuścić w dół o 45°, co ułatwia fotografowanie i filmowanie z niekonwencjonalnych pozycji.

Z lewej strony cienkiego aparatu, pod gumowymi zatyczkami, znajdują się porty USB 2.0 i HDMI.

Komora akumulatora NP-FW50 (pojemność 1080 mAh, czas ładowania 250 minut). W jej wnętrzu, z prawej strony, znajdują się gniazda kart SD / SDHC / SDXC oraz Memory Stick Pro HG Duo. Aparat jest też kompatybilny z kartami Eye-Fi.
Ultraszerokokątne panoramy
Wykonując panoramę aparatem Sony NEX-5, wystarczy tylko nacisnąć spust migawki i wolno przesuwać trzymany przed sobą aparat przez całą scenę w jednym kierunku. W tym czasie automatycznie wykonanych zostaje kilkadziesiąt zdjęć, które następnie są przez aparat łączone w rozległy ultraszerokokątny widok. Zajmuje to zaledwie kilka sekund. Standardowo panorama może obejmować w poziomie kąt obrazu do 149°, przy maksymalnej rozdzielczości 8192 x 1856 pikseli, ale do wyboru jest jeszcze szeroki rozmiar panoramy, w którym wartości te zwiększają się odpowiednio do 226° i 12 416 x 1856 pikseli! Jak widzimy, w tym drugim przypadku pojedyncze zdjęcie panoramiczne może mieć aż 23 Mpx! Mało tego – panoramy z Sony NEX-5 mogą też być trójwymiarowe! Fotografowanie i składanie zdjęć przebiega równie łatwo, a zawierające dodatkowe informacje o głębi sceny obrazy oglądamy w specjalnych okularach, na ekranach telewizorów zgodnych ze standardem 3D, takich jak Sony Bravia 3D.

Zdj. 2: Fotografując Arkady Kubickiego na tyłach Zamku Królewskiego w Warszawie, najpierw wybrałem standardowy rozmiar panoramy. Wszyscy, którzy znają ten obiekt widzą, jak szeroki kąt obrazu obejmuje ta panorama.
Sony NEX-5, obiektyw E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, ekspozycja 1/250 s, f/11, czułość ISO 200, balans bieli – automatyka, profil obróbki obrazu – Krajobraz, rozdzielczość kadru 8192 x 1856 (15,2 Mpx), ogniskowa 18 mm.

Zdj. 3: A teraz Arkady Kubickiego w szerokim rozmiarze panoramy, wykonywanej z tego samego miejsca, co poprzednie zdjęcie. Widzimy absolutnie już imponujące rozszerzenie kąta obrazu.
Sony NEX-5, obiektyw E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, ekspozycja 1/250 s, f/11, czułość ISO 200, balans bieli – automatyka, profil obróbki obrazu – Krajobraz, rozdzielczość kadru 12 416 x 1856 (23 Mpx), ogniskowa 18 mm.
Podczas panoramowania, ruchu (obrotu) aparatu nie dokonujemy względem żmudnie ustalanego punktu panoramowania, tylko po prostu – trzymając aparat przed sobą. Co ważne, ruch ten nie może być zbyt szybki i powinien przebiegać dość dokładnie w jednym kierunku, to znaczy panoramując na przykład w poziomie, nie należy wykonywać dodatkowych ruchów w pionie – NEX-5 może wtedy odmówić złożenia panoramy. Panoramowanie efektywnie wspomaga wyświetlana na monitorze (na życzenie) siatka linii poziomych i pionowych, a przed poruszeniem obrazu chroni obiektywowy system optycznej stabilizacji obrazu Optical SteadyShot (OSS). Natomiast w trybie odtwarzania zdjęć możemy gotową panoramę powoli przewijać, z możliwością powiększania jej dowolnego fragmentu i przyglądania się jej szczegółom i ostrości.
Światła i cienie bogate w szczegóły
Z funkcją HDR, Sony NEX-5 automatycznie wykonuje trzy zdjęcia – jedno naświetlone na światła, drugie na cienie, a trzecie w ogóle nie korzysta z tej funkcji. Na karcie zapisywane są dwie wersje obrazu – nałożenie dwóch pierwszych zdjęć (HDR) oraz zdjęcie trzecie, referencyjne, bez HDR. Główny obraz, przy większości kontrastowych motywów, zawiera czytelne szczegóły w światłach i cieniach. Mimo, że wygląda dość płasko i sztucznie, to jego kontrast zawsze można podbić na komputerze, kontrolując czytelność znajdujących się na zdjęciu detali. Natomiast dodatkowych szczegółów z tradycyjnie wykonanego zdjęcia kontrastowej sceny, czyli tego trzeciego (bez HDRa), nie wydobędziemy w żaden sposób, bo obraz po prostu ich nie zawiera.
Efektywność HDRów może być dobierana automatycznie, ale można też ustalać różnicę naświetlenia dwóch podstawowych zdjęć w zakresie do 6 EV. Natomiast naturalny kontrast obrazu przy wydobywaniu szczegółów z cieni z reguły zachowuje funkcja DRO w ustawieniu automatycznym. Jednak, w odróżnieniu od 3-klatkowego HDRa, funkcja ta działa na pojedynczym zdjęciu w sposób cyfrowy, więc wraz ze szczegółami, wydobywa z cieni szumy. Efektywnością funkcji DRO możemy też sterować ręcznie, dobierając ustawienia w szerokim zakresie do LV 5 (do 5 EV). Oczywiście wymagające zwiększonej mocy obliczeniowej funkcje HDR i DRO nie są dostępne podczas panoramowania, w którym przesuwając aparat (taka technika w ogóle eliminuje użycie HDRa) w jednej serii wykonujemy nawet kilkadziesiąt zdjęć.

Zdj. 4: Kontrastowa wakacyjna scena zarejestrowana tradycyjnie. Kontrast obrazu jest naturalny, ale światła (chmury z lewej) mają nieczytelne szczegóły, a w cieniach (skuter wodny) także brakuje detali.
Sony NEX-5, obiektyw E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, ekspozycja 1/80 s, f/16, czułość ISO 200, balans bieli – automatyka, profil obróbki obrazu – Standard.

Zdj. 5: Automatyka HDR bez problemu „wyciąga” brakujące na poprzednim zdjęciu szczegóły. Obniżony kontrast można wzmocnić obrabiając zdjęcie na komputerze. Ten i poprzedni obrazek zostały zapisane na karcie razem, gdy scenę tę fotografowałem z funkcją HDR.
Sony NEX-5, obiektyw E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, ekspozycja 1/80 s, f/16, czułość ISO 200, balans bieli – automatyka, profil obróbki obrazu – Standard, funkcja HDR – Auto.
Filmy – teraz już Full HD
NEX-5 nagrywa je w wysokojakościowym formacie AVCHD oraz popularnym MP4. Z zalet pierwszego skorzystamy głównie podczas projekcji filmów na ekranach kompatybilnych telewizorów Sony, podczas gdy poddawany prostej kompresji MP4 jest idealny do użytku na komputerach i stronach internetowych. W AVCHD filmy zawsze zapisywane są w najwyższej rozdzielczości Full HD, czyli 1920 x 1080 (proporcja obrazu 16:9), a w „kompaktowym” MP4 można wybrać rozdzielczość 1440 x 1080 (4:3) albo standardową VGA (640 x 480). Filmy rejestrowane są z dźwiękiem stereo, jest też możliwość podłączenia wysokiej jakości mikrofonu zewnętrznego lub wyłączenia dźwięku. Ostrość i ekspozycja ustawiane są w trakcie filmowania na bieżąco i automatycznie. Przy zmianach wzajemnej jasności i odległości poszczególnych planów, najpierw osiągana jest prawidłowa jasność kadru, a po krótkiej chwili precyzyjna ostrość.
Oparty na detekcji kontrastu autofokus pracuje zupełnie bezgłośnie i jeszcze szybciej niż w tradycyjnych kompaktach. Szybkość nastawiania ostrości podczas filmowania można zwiększyć, naciskając do połowy spust migawki. Gdy go przytrzymamy, ostrość i ekspozycja zostaną zablokowane do momentu, gdy spust puścimy. To wygodne rozwiązania, chociaż samej ekspozycji zapamiętać nie można. Filmowanie rozpoczyna się i kończy naciśnięciem specjalnie wydzielonego przycisku. Czułość dobierana jest automatycznie, nie mamy też wpływu na wielkość otworu przysłony. Można jednak wybrać tryb balansu bieli i profil obrazu, a na bieżąco w trakcie filmowania daje się jeszcze wprowadzać korekcję ekspozycji. Nie można jednocześnie robić zdjęć, ale dla entuzjastów obrazowania ważne będzie, że filmowanie NEXem-5 jest ekstremalnie łatwe i daje – podczas projekcji filmów na ekranach telewizorów Sony Bravia – imponujące wprost rezultaty.
Wiele radości z maleńkiego aparatu
Sony NEX-5 to aparat dla entuzjastów fotografii i obrazowania, a przede wszystkim – dla dotychczasowych użytkowników kompaktów. Łatwo można nim fotografować, wykonując na przykład atrakcyjne panoramy – nawet w wersji trójwymiarowej; łatwo też nim filmować, korzystając z zalet wymiennej optyki i użytecznych czułości do ISO 3200. Wysokojakościowe zdjęcia, panoramy i filmy cieszą oko po podłączeniu NEXa-5 do nowoczesnych telewizorów Sony Bravia (lub kompatybilnych). Ten dający wiele radości, estetycznie zaprojektowany i maleńki aparat ma także stosowną dla marki Sony cenę – w zestawie z uniwersalnym, stabilizowanym zoomem standardowym E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS kosztuje około 2500 zł.
Autor: Jarosław Mikołajczuk
Podsumowanie
Funkcje zdjęciowe (waga 0,3x) 2,4 pkt 8/10
Jakość zdjęć i filmów (waga 0,4x) 3,2 pkt 8/10
Ergonomia (waga 0,15x) 0,9 pkt 6/10
Możliwości/cena (waga 0,15x) 1,05 7/10
Suma: 7,55 pkt
Ocena DiVi: DOBRY

Sprzęt do testu udostępniła firma Sony Polska.
![]()
05.01.20121. Nakładki 3D Lensclip dla krótkowidzów
0 komentarzy
05.01.20122. Największy na świecie telewizor OLED od LG
0 komentarzy
06.01.20123. Nikon D4
0 komentarzyprofesjonalizm w każdym calu
16.01.20124. Nowości Fujifilm 2012
0 komentarzy
16.08.20101. Canon EOS 1000D - test
0 komentarzytak dużo za tak niewiele
06.09.20102. Canon EOS 550D - test
0 komentarzymały półprofesjonalista
14.12.20103. Sony NEX-5 - test
0 komentarzyDla entuzjastów fotografii
29.06.20114. 40 cali dla konesera
0 komentarzyPanasonic kontra Philips
25.07.20115. 3D dla amatorów
0 komentarzykamera Panasonic HDC-SDT750PP
28.07.20116. Panasonic Lumix FZ100
0 komentarzysprinter z górnej półki
28.07.20117. Digiscoping - raj dla podglądaczy
0 komentarzy
Komentarze:
Obecnie nie ma żadnych komentarzy
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.