Obiektyw Canon TS-E 17 mm f/4L

Obiektyw Canon TS-E 17 mm f/4L

22.08.2010Ultarszerokokątny obiektyw, z ruchami osi optycznej

O! Co za szkło!
W tym cyklu artykułów prezentujemy wybrane, interesujące, nietypowe, wyjątkowe, a czasami wręcz unikalne obiektywy znajdujące się w aktualnej ofercie rynkowej. W kolejnym odcinku przedstawiamy najbardziej szerokokątny obiektyw z przesuwami i pochyłami osi optycznej, jaki dostępny jest do lustrzanek cyfrowych i analogowych.

 

Tego typu panoramy, złożone z dwóch zdjęć, bez problemu wykonamy ze statywu stosując funkcję Shift. Dwa zdjęcia łatwo dadzą się połączyć w programie graficznym.

Cechy unikalne
Canon TS-E 17 mm f/4L nie tylko ma najszerszy kąt widzenia wśród lustrzankowej optyki z przesuwami i pochyłami osi optycznej, ale umożliwia także wykonywanie wzajemnego obrotu kierunków tych ruchów. W dotychczasowych konstrukcjach TS-E (Tilt & Shift) kierunek pochyłu osi optycznej (Tilt) ustawiony był prostopadle do kierunku jej przesuwu (Shift). Taka konfiguracja jest efektywna przy fotografowaniu większości typowych motywów – funkcją przesuwu korygujemy perspektywę, czyli występującą na konwencjonalnie wykonywanych zdjęciach zbieżność linii w rzeczywistości równoległych, a funkcją pochyłu ustalamy przebieg płaszczyzny ostrości, na przykład nietypowo po przekątnej kadru. Są jednak sytuacje, gdy prostopadła konfiguracja kierunków obu ruchów uniemożliwia wykonanie pewnych zadań czy ogranicza kreatywność fotografa. Dlatego też narzucone ustawienie prostopadłe można zmienić, ale tylko na równoległe i tylko w firmowym serwisie. Wtedy można fotografować z mniej typowymi ustawieniami osi optycznej i uzyskiwać na zdjęciach dodatkowe efekty, jednak ograniczenia występują nadal, a za każdym razem, gdy chcemy zmienić wzajemny kąt obu kierunków, obiektyw czeka kolejna wizyta w serwisie…

Tak „pogiąć” można Canona TS-E 17 mm f/4L, chociaż oś optyczna została tu przesunięta zaledwie o 5 mm i pochylona tylko o 5°. Dodatkowo cały układ optyczny został obrócony o 45°.

Widok obiektywu od strony bagnetu przy maksymalnym przesuwie i pochyle osi optycznej. Tylna soczewka jest mocno przesunięta względem osi bagnetu, ale wciąż wypełnia matrycę obrazem, gdyż jego całkowite pole ma znacznie większą średnicę niż w przypadku optyki konwencjonalnej.

W EOSach z wbudowaną lampą błyskową pokrętło przesuwu osi optycznej przeszkadza, gdy chcemy „shiftować” kadry pionowe, co ma miejsce na przykład przy zdjęciach wieżowców. Sytuacja pogorszy się, gdy dodatkowo będziemy chcieli dokonać pochyłu osi w kierunku równoległym do przesuwu, bo wtedy oba pokrętła znajdą się obok siebie. Na szczęście w takim położeniu można obrócić obiektyw o pełne 180 stopni – wtedy pokrętło przesuwu, czy też obydwa pokrętła znajdą się po przeciwnej stronie korpusu aparatu.


Zakres ruchów osi optycznej w obiektywach TS-E daje nam namiastkę możliwości kamer wielkoformatowych, w których obiektyw montowany jest za pośrednictwem potrafiącego wyginać się niemal w dowolnym kierunku i praktycznie w dowolnym zakresie miecha. Dobrze więc, że Canon wydatnie zwiększył rok temu zakres tych ruchów w swej „elastycznej” optyce. Udoskonalona konstrukcja obiektywu TS-E 17 mm f/4L pozwala samodzielnie, szybko i łatwo – a do tego w regulowanym zakresie od 0° do 90° – obrócić względem przesuwu kierunek pochyłu osi optycznej. Zakres zastosowań i ilość uzyskiwanych efektów dodatkowo zwiększa standardowa w tej serii obiektywów funkcja obrotu całego układu optycznego – aż do ±90°. W ten sposób zmieniamy kierunek przesuwu osi optycznej – na przykład przy przejściu na kadr pionowy, a jednocześnie identycznej zmianie kątowej ulega dobrany kierunek pochyłu.


Zastosowania
Dzięki ultraszerokiemu kątowi widzenia optyka TS-E 17 mm f/4L doskonale sprawdza się w fotografii architektury i krajobrazu. Wpięta do pełnoklatkowej lustrzanki Canon EOS obejmuje ekstremalnie szerokie plany, dla których można korygować perspektywę i/lub precyzyjnie ustalać przebieg strefy ostrości (to nie to samo, co konwencjonalnie rozumiana głębia ostrości). Jednak z ekstremalnie krótkiej ogniskowej obiektywu TS-E szczególny pożytek mają fotografujący niepełnoklatkowymi EOSami, w szczególności tymi z matrycami APS-C. Przy małoobrazkowym ekwiwalencie ogniskowej 27 mm także i oni zyskują wreszcie możliwość szerokokątnego fotografowania z przesuwami i pochyłami osi optycznej. Obok wymienionych atutów, optyka ta daje nam kolejne możliwości. Wykonując na przykład ze statywu dwa zdjęcia z przesuniętą osią optyczną w przeciwnych kierunkach każde, łatwo możemy tworzyć dwuzdjęciowe panoramy. Równolegle zaś przesuwając aparat względem płaszczyzny fotografowanego obiektu, a następnie „wracając” do wcześniejszego kadru adekwatnym przesunięciem osi optycznej, unikniemy odbicia aparatu w lustrze czy szybie fotografowanego obiektu. W ten sam sposób wyeliminujemy ze zdjęć drobne elementy, które w początkowej pozycji aparatu zasłaniają fotografowany plan.


Konstrukcja mechaniczna i ergonomia
Canon TS-E 17 mm f/4L ma solidny, metalowy korpus o tradycyjnych w tej klasie optyki gabarytach i kontrolkach. Uwagę zwraca mocno wystająca przednia soczewka, na którą trzeba bardzo uważać podczas fotografowania: po pierwsze by jej nie uszkodzić, po drugie by ją należycie osłaniać przed światłem bocznym. Ze względu na swe niecodzienne rozmiary zbiera go mnóstwo, a nie ma do niej żadnej dedykowanej osłony. Jak każdy obiektyw TS-E, tak i ten nie ma automatycznego nastawiania ostrości, ale przysłona jest oczywiście elekromagnetyczna (literka „E” w nazwie), co umożliwia pracę w automatykach ekspozycji. Mechanika obiektywu – praca pierścienia ręcznego nastawiania ostrości, pokręteł przesuwów i pochyłów oraz blokad ich pracy jest na tradycyjnie wysokim poziomie. Pewną wadę ergonomii napotkają użytkownicy niepełnoklatkowych EOSów, a dokładniej – modeli wyposażonych we wbudowaną lampę błyskową. Otóż jej wystająca obudowa utrudnia operowanie pokrętłem przesuwu, gdy znajduje się ono w jej pobliżu, a ma to miejsce przy dość popularnym „shiftowaniu” kadrów pionowych. Rozwiązaniem problemu może być obrót całego układu optycznego o 180°.

Plac Zamkowy w Warszawie skorygowany funkcją przesuwu osi optycznej. Poniżej zdjęcie wykonane bez takiej korekcji, na którym widać, jak pionowe linie ścian Zamku Królewskiego i kamienicy z lewej „rozjeżdżają” się wzajemnie na boki. Canon EOS 40D, obiektyw TS-E 17 mm f/4L, przysłona f/11, statyw.


Konstrukcja optyczna
Canon TS-E 17 mm f/4L zbudowany został z 18 soczewek zestawionych w 12 grup. Aż 4 soczewki wykonane są ze szkła UD, które do minimalnego poziomu sprowadza boczną aberrację chromatyczną i zapewnia wysoką rozdzielczość obrazu. Jedna duża soczewka jest asferyczna, co daje wyrównaną ostrość w całym kadrze i minimalną dystorsję. Od wewnętrznej strony naniesiono na tę soczewkę powłokę antyodblaskową SWC (Sub-Wavelenght Structure Coating). Powłoka SWC – stosowana przez Canona od niedawna – wyjątkowo skutecznie likwiduje odbicia światła wewnątrz obiektywu zawierającego szkło o dużej krzywiźnie. Wraz z tradycyjnymi powłokami SSC (Super-Spectra Coating), naniesionymi na inne soczewki, zapobiega ona blikom i zaświetleniom, dając czyste i kontrastowe zdjęcia. Ogromne, całkowite pole rzutowanego przez obiektyw obrazu (jego średnica wynosi 67,2 mm, podczas, gdy w małym obrazku jest to 43,2 mm) skutecznie obniża winietowanie, a okrągła 8-listkowa przysłona, w połączeniu z wysokiej klasy korekcją optyczną obiektywu, daje znakomite rozmycie tła (bokeh). Niezmiennie wysoką jakość zdjęć wykonywanych z małych odległości zapewnia układ soczewek szybujących.

 

Funkcja pochyłu osi optycznej daje nam swobodę w lokalizacji na zdjęciu strefy ostrości. Tutaj na przykład biegnie ona od okien kamienicy w centrum kadru (tu została nastawiona ostrość) w kierunku obiektywu, poprzez latarnię na pierwszym planie. Dodatkowo, lekkie przesunięcie osi optycznej wyprostowało piony. Obok zdjęcie wykonane tradycyjnie, bez ruchów osi optycznej przy identycznym nastawieniu ostrości i tej samej przysłonie. Widzimy, że praktycznie w całości jest ono ostre, gdyż wszystkie plany obejmuje głębia ostrości. Gdyby zawartość kadru miała być tu identyczna, jak na większym zdjęciu, trzeba by obiektyw skierować jeszcze nieco bardziej do góry, co dałoby jeszcze mocniej pochylone piony. Canon EOS 40D, obiektyw TS-E 17 mm f/4L, przysłona f/4, statyw.

 

W konstrukcji optycznej Canona TS-E 17 mm f/4L znajdziemy 4 soczewki ze szkła UD, jedną szklaną asferyczną oraz powłoki SWC.


Gratka dla niepełnoklatkowych EOSów
Canon TS-E 17 mm f/4L dysponuje niezwykle szerokim kątem widzenia i wyjątkowo dużym – w klasie optyki do lustrzanek – zakresem ruchów osi optycznej. Jakość zdjęć jest na odpowiednim dla lustrzanek cyfrowych poziomie, a dodatkowo premiuje ona użytkowników lustrzanek niepełnoklatkowych. Nawet przy maksymalnych ruchach osi optycznej wykorzystują one bowiem mniejsze od lustrzanek pełnoklatkowych, a więc najlepsze pod względem jakości, pole obrazu. Jednak najważniejsze, że dotychczasowy małoobrazkowy ekwiwalent optyki TS-E o najszerszym dostępnym kącie widzenia – wynoszący 38 mm w przypadku obiektywu TS-E 24 mm f/3,5L (II) – został nareszcie uzupełniony praktyczną w fotografii architektury i krajobrazu ogniskową 27 mm!


Jarosław Mikołajczuk


Obiektyw Canon TS-E 17 mm f/4L udostępniła firma Canon Polska.

 

Dodaj artykuł do:

Komentarze:

Obecnie nie ma żadnych komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.