.jpg)
16.08.2010Stabilizowany obiektyw makro
Prezentujemy wybrane, interesujące, nietypowe, wyjątkowe, a czasami wręcz unikalne obiektywy. Drugi odcinek poświęcony jest pierwszemu na świecie obiektywowi do makrofotografii wyposażonemu w system stabilizacji obrazu.

Przy każdym zdjęciu kameleona, które wykonywałem w okolicach skali odwzorowania 1:5 skuteczność systemu VR wynosiła co najmniej dwie działki EV. Skala odwzorowania ok. 1:5, czas ekspozycji 1/30 s, przysłona f/3, zdjęcie wykonane „z ręki”.
Cechy wyjątkowe
Dawniej, o fotografowaniu obiektywem makro potrafiącym stabilizować obraz, fotografowie mogli tylko marzyć. Aż nadszedł rok 2006, w którym Nikon zaprezentował właśnie taką konstrukcję – po raz pierwszy wyposażoną w praktyczny system, oryginalnie zwany przez producenta funkcją redukcji drgań (VR). Ryzyko poruszenia zdjęć poważnie nasila się wraz ze wzrostem skali odwzorowania, jest więc wyjątkowo duże w makrofotografii, szczególnie tej uprawianej z ręki. Nawet lekko poruszony obraz poważnie traci na ostrości. Drgania ręki można jednak neutralizować stabilizowaną optyką. Przy jej użyciu zdjęcia zachowują oryginalną ostrość, a efekt redukcji drgań widać nawet w celowniku. Obraz jest w nim stabilny, więc mamy pełny komfort obserwacji motywu i precyzyjnej kompozycji ujęcia.

AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED daje rewelacyjną ostrość obrazu, nawet przy otworze względnym (w optyce makro otwór ten zależy od skali odwzorowania). Obraz jest klarowny, a tło za pozującą do zdjęcia agamą – ładnie rozmyte. Skala odwzorowania ok. 1:3, czas ekspozycji 1/90 s, przysłona f/3,2, zdjęcie wykonane „z ręki”.
Właśnie tymi atutami dysponuje AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED. Jego system redukcji drgań drugiej już, wyjątkowo efektywnej generacji (VR II), pozostaje skuteczny w zakresie do 4 EV! Nie ma więc poruszonych zdjęć nawet przy czasach 16-krotnie dłuższych od przyjmowanych jeszcze za bezpieczne. Tak jest gdy obiektywem fotografujemy z większych odległości – od trzech metrów w górę (skala odwzorowania 1:30 i mniejsze), a więc gdy z makroobiektywu korzystamy w charakterze konwencjonalnego krótkiego tele. Przy odległościach motywów mniejszych od trzech metrów, szczególnie gdy pokaźnie zaczyna się zwiększać skala odwzorowania, skuteczność systemu redukcji drgań maleje. Mimo to, przy maksymalnej naturalnej wartości 1:1 udawało mi się w teście – z pełnoklatkowym Nikonem D700 – „wyciągać” jeszcze 2 EV. Co ważne, AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED posiada ultradźwiękowy silnik autofokusa (SWM) i jest wewnętrznie ogniskowany. Nastawianie ostrości jest więc szybkie i ciche, a obiektyw nie zwiększa przy tym swej długości. Tak, tak – praca tym Micro Nikkorem jest nie tylko znacznie łatwiejsza od innych konstrukcji makro, ale sprawia do tego o wiele więcej przyjemności.

W konwencjonalnym zastosowaniu w charakterze krótkiego teleobiektywu (odległość ok. 1,5 m) system redukcji drgań bez problemu wykazuje się skutecznością rzędu 3,5 działki EV. Jak widzimy, każde piórko egzotycznego ptaka jest w pełni ostre! Skala odwzorowania ok. 1:15, czas ekspozycji 1/10 s, przysłona f/5,6, zdjęcie wykonane „z ręki”.

Czasami nawet w pobliżu maksymalnej naturalnej skali odwzorowania 1:1 skuteczność systemu VR wynosiła w teście 2 EV. Skala odwzorowania ok. 1:1, czas ekspozycji 1/30 s, przysłona f/4,5, zdjęcie wykonane „z ręki”.
Konstrukcja mechaniczna i ergonomia
AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED ma solidny metalowy korpus o dość dużej w tej klasie sprzętu średnicy, ale o konwencjonalnej długości i wadze. Pierścień ręcznego nastawiania ostrości jest szeroki, pokryty fakturowaną gumą, a jego obsługa – komfortowa. Szlachetny opór i żadnych luzów. Silnik SWM zapewnia możliwość ręcznego przeostrzania w autofokusie w dowolnej chwili (tryb M/A) i w dowolnym jego trybie (nawet przy ostrzeniu ciągłym!). Z lewej strony korpusu znajdują się trzy przełączniki: ręcznego (M) i automatycznego nastawiania ostrości (M/A), ogranicznik zakresu ustawianych odległości (z pełnego do 0,5 m – ) oraz włącznik funkcji redukcji drgań (VR). Wokół metalowego bagnetu znajduje się gumowa uszczelka, a stosunkowo duża średnica filtra wynosi 62 mm. W trakcie nastawiania ostrości przednia soczewka nie obraca się, co ułatwia stosowanie filtrów polaryzacyjnych i akcesoriów montowanych z przodu obiektywu.
.jpg)
Zestaw przełączników stabilizowanej „105-tki makro” Nikona. Poniżej dwóch tradycyjnych widzimy włącznik systemu VR.
Konstrukcja optyczna
AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED zbudowany został z 14 soczewek, rozmieszczonych w 12 grupach. Jedna soczewka wykonana jest ze szkła o ultraniskiej dyspersji ED, a na jedną naniesiono słynną powłokę antyodblaskową Nano Crystal Coat. Soczewka ED zapewnia skuteczną redukcję aberracji chromatycznej i rewelacyjną wprost ostrość i kontrast zdjęć – nawet przy otworze względnym. Z kolei powłoka nanokrystaliczna likwiduje odbicia światła od soczewek wewnątrz obiektywu. Wraz z naniesionymi na pozostałe elementy optyczne legendarnymi, nikonowskimi powłokami przeciwodblaskowymi SIC (Super Integrated Coating) daje czysty i klarowny obraz, szczególnie przy zdjęciach pod mocne światło, czy z jego punktowymi źródłami w kadrze. Okrągła przysłona składa się z 9 listków. Jej kołowy otwór utrzymuje się nawet po przysłonięciu optyki o kilka działek, a na zdjęciach wciąż uzyskujemy atrakcyjne rozmycie nieostrych punktów świateł. Maksymalna skala odwzorowania wynosi oczywiście naturalne 1:1 – dostępna jest przy minimalnym dystansie ostrości 31 cm. Wtedy odległość robocza motywu, to znaczy jego dystans od przedniej soczewki obiektywu, wynosi 15 cm (obydwie wartości zaokrąglone).
.jpg)
Konstrukcja optyczna obiektywu AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED. Kolorem żółtym oznaczona została soczewka ze szkła ED, a zielonym – ta z naniesioną powłoką nanokrystaliczną.
.jpg)
Wokół mocowania bagnetowego znajduje się gumowa uszczelka, a wnętrze tubusu za tylną soczewką (tą z powłoką nanokrystaliczną) wyłożone zostało czarnym materiałem dodatkowo chłonącym odblaski.
Makrofotografia łatwa i przyjemna
AF-S VR Micro Nikkor 105 mm f/2,8G IF-ED to najwyższej klasy pełnoklatkowa optyka makro. Średnia w tej klasie ogniskowa zapewnia naturalną perspektywę przy pracy z lustrzankami Nikona formatu FX, a także całkiem wygodną odległość roboczą do zaaranżowania czy modyfikacji oświetlenia. Tym obiektywem pracuje się znacznie łatwiej i można uzyskiwać o wiele lepsze rezultaty, niż w przypadku innych, konwencjonalnych konstrukcji makro.
Jarosław Mikołajczuk
Obiektyw wraz z lustrzanką cyfrową Nikon D700 udostępniła firma Nikon Polska.
06.01.20121. Nikon D4
0 komentarzyprofesjonalizm w każdym calu
10.02.20122. OLYMPUS OM-D
0 komentarzymały aparat o dużej mocy
27.02.20123. Smartfony w praktyce
0 komentarzyPoznajemy systemy operacyjne
02.03.20124. Canon EOS 5D Mark III
0 komentarzyjeszcze więcej możliwości
06.03.20125. Jak dbać o optykę?
0 komentarzyporadnik fotoamatora
16.08.20101. Canon EOS 1000D - test
0 komentarzytak dużo za tak niewiele
06.09.20102. Canon EOS 550D - test
0 komentarzymały półprofesjonalista
14.12.20103. Sony NEX-5 - test
0 komentarzyDla entuzjastów fotografii
29.06.20114. 40 cali dla konesera
0 komentarzyPanasonic kontra Philips
25.07.20115. 3D dla amatorów
0 komentarzykamera Panasonic HDC-SDT750PP
28.07.20116. Panasonic Lumix FZ100
0 komentarzysprinter z górnej półki
28.07.20117. Digiscoping - raj dla podglądaczy
0 komentarzy
Komentarze:
Obecnie nie ma żadnych komentarzy
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.