Digital Vision - nr 10/2010

05.10.2010

  To wielki dzień – z myślą o Was drodzy Czytelnicy obniżyliśmy cenę naszego miesięcznika. Kto kupi, powinien znaleźć w środku użyteczną zakładkę, a kto zaprenumeruje, dodatkowo będzie miał szansę wygrać naprawdę dobry program do edycji wideo – Sony Vegas Movie Studio HD Platinum lub jedną z książek poświęconych sztuce filmowej.

  Przede wszystkim warto jednak DiVi kupić, aby poczytać i pooglądać – zwłaszcza zdjęcia, bowiem w numerze prezentujemy bogatą galerię laureatów ostatniej edycji konkursu Foto Odlot, którego patronem prasowym jest właśnie nasz miesięcznik. Konkurs ten pozwala na swobodne kreacje – wariacje foto-graficzne, ale – jak napisała pani dr Magdalena Rabizo-Birek – na konkursie pod hasłem „Foto Odlot” trzeba „odlatywać” z głową, czyli mieć pomysły i idee, potrafić opowiadać obrazami.
  W twórczości tego typu nieocenionym narzędziem jest tablet – urządzenie występujące w wielu odmianach i od kilkunastu lat obecne na biurkach profesjonalistów. Zdobywa też coraz szersze grono użytkowników amatorskich. Przyjrzyjmy się bliżej temu akcesorium, które może skutecznie konkurować z myszą, a kto czuje opory przed zmianą narzędzia, może weźmie pod uwagę aspekt zdrowotny?
  Tablety graficzne to także podstawowe wyposażenie projektantów wszelkiej maści, którzy starają się przyciągnąć naszą uwagę ciekawie zaprojektowaną powierzchownością rozmaitych przedmiotów, w tym także urządzeń, o których na naszych łamach piszemy. Jaki design się podoba i zasługuje na pochwały jurorów największych konkursów światowych… i polskich, poświęconych wzornictwu przemysłowemu? Prezentujemy krótki przegląd nagrodzonych produktów, należących do obszaru elektroniki użytkowej.
Przygotowujemy się też do świąt – stąd proponujemy na prezent aparaty cyfrowe za 500 zł, ale jeśli ktoś ma nadmiar gotówki, może powinien zainteresować się komórkami za kilka milionów? Ostatecznie można poprzebierać w telewizorach, na początek 32-calowych. Oby tylko było co oglądać… Na pewno jest co poczytać w tym wydaniu DiVI, do czego gorąco zachęcam i życzę interesującej lektury.

Grzegorz Mosieniak

Komentarze:

Obecnie nie ma żadnych komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.